Dożynki w Gminie Zarszyn FOTORELACJA

W niedzielę 4 września 2016 r.  miało miejsce w Bażanówce najważniejsze wydarzenie dla rolników, jakim są Dożynki. Na Dożynki Gminne do tej miejscowości zjechały przedstawicielki kół gospodyń z całej Gminy Zarszyn. Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Jaćmierza pod batutą Mieszka Szybki poprowadziła barwny korowód w strojach ludowych na rozpoczęcie tego święta rolników.

DSC 3636 Kopiowanie

Tradycyjnie już Gospodarzem Dożynek Gminnych został wybrany przez kapitułę Przewodniczący Rady Gminy Zarszyn, Janusz Konieczny. Na początek tej uroczystości odśpiewano polski hymn narodowy „Mazurek Dąbrowskiego” oraz odmówiono modlitwę ekumeniczną pod przewodnictwem proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej w Jaćmierzu, ks. Romana Fronia oraz proboszcza  Kościoła Polsko-Katolickiego w Bażanówce, ks. Andrzeja  Pastuszka. Należy bowiem podkreślić, że Gmina Zarszyn jest wielowyznaniowa.

W dalszej kolejności dzieci ze Szkoły Podstawowej w Bażanówce zatańczyły poloneza w takt muzyki skomponowanej przez Wojciecha Kilara do filmu „Pan Tadeusz” w reżyserii Andrzeja Wajdy.  Uczniowie i uczennice z Bażanówki wykonali również montaż słowno – muzyczny.

Po występie bażanowskich dzieci nadszedł czas na przedstawienie Starościny i Starosty dożynek.

Starościna Krystyna Bury prowadzi gospodarstwo wspólnie z mężem, synem i synową w Bażanówce. Jest matką piątki dorosłych dzieci i babcią dziewięciorga wnucząt.  Wraz z gruntami dzierżawionymi uprawia ponad 100 hektarów. Krystyna Bury zajmuje się  uprawą zbóż i chowem bydła mlecznego. Jest członkinią Koła Gospodyń Wiejskich  w Bażanówce. Działa również w Stowarzyszeniu Społeczno- Kulturalnym Kobiet Gminy Zarszyn.

Starosta Jan Ciepiela prowadzi gospodarstwo razem z żoną Dorotą, z którą ma dwie dorosłe córki oraz wnuka. Łącznie z dzierżawami uprawia ponad 22 hektarów. Przeważającym profilem działalności w gospodarstwie Jana Ciepieli jest produkcja mleka. Znaczną część gruntów rolnych stanowią trwałe użytki zielone wykorzystywane na paszę dla zwierząt. Tegoroczny starosta Jan Ciepiela  dwa razy ufundował nagrody w postaci cieliczki  dla zwycięzców poprzednich odsłon „Turnieju Wybieramy Babę i Chłopa Powiatu Sanockiego”.

Starostowie dożynek Krystyna Bury i Jan Ciepiela przekazali  bochen chleba Gospodarzowi Dożynek Januszowi Koniecznemu, Wójtowi Gminy Zarszyn, Andrzejowi Betlejowi  i Radnemu z miejscowości Jaćmierz- Przedmieście, Rafałowi Stączkowi, który prowadzi własne duże gospodarstwo, przejęte od rodziców.

Później przemówienie wygłosił włodarz Gminy Zarszyn, Wójt Andrzej Betlej. Wśród zgromadzonych gości nie zabrakło duszpasterzy z miejscowości tejże gminy, przedstawicieli najwyższych władz Powiatu Sanockiego i Gminy Zarszyn, prezesów organizacji pozarządowych, jak również mieszkańców Bażanówki i miejscowości sąsiednich.

Następnie przedstawiciele KGW w Długiem przekazali Gospodarzowi Dożynek  Januszowi Koniecznemu wieniec dożynkowy. Wystąpiło również  Koło Gospodyń Wiejskich z Bażanówki. Deklamowano okolicznościowe wiersze i odśpiewano pieśni ludowe związane z tym najważniejszym dniem w roku dla rolnika, jakim od średniowiecza są dożynki.

Po prezentacji korowodu zgromadzona publiczność podziwiać mogła występ mażoretek, działających przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Jaćmierzu. Zespół ten powstał we wrześniu ubiegłego roku.

Po części dożynkowej przyszedł czas na  XII Turniej Wybieramy Babę i Chłopa, który tradycyjnie odbywa się rokrocznie w miejscowości Bażanówka.

W turnieju wystartowały poniższe pary:

Maria i Piotr Radwańscy  z miejscowości Trepcza, reprezentanci Gminy Sanok

Rafał Krajzewicz i Sabina Cygal z miejscowości Średnie Wielkie, reprezentanci Gminy Zagórz

Katarzyna i Jan Halkowie  z miejscowości Czystogarb, reprezentanci Gminy Komańcza

Angelika i Dawid Kostkowie  z miejscowości Besko, reprezentanci Gminy Besko

Sabina i Andrzej Radożyccy z miejscowości Bukowsko, reprezentanci Gminy Bukowsko

Małgorzata i Mieczysław Januszczakowie z miejscowości Siemuszowa, reprezentanci Gminy Tyrawa Wołoska

Anna i Jan Adamscy  z miejscowości Odrzechowa, reprezentanci Gminy Zarszyn. 

Nad całością zawodów czuwała komisja złożona z następujących członków:

Maria Konieczna

Kazimierz Zarajczyk,

Tadeusz Adamiak

Justyna Wójcik

Startujące w turnieju pary rywalizowały w konkurencjach:

  1. Tańcowała igła z nitką
  2. Przetaczanie bali
  3. Bieg farmera
  4. Ubijanie piany
  5. Rzut gumakiem

Pierwsze miejsce zdobyli Angelika i Dawid Kostkowie z Gminy Besko. Wygrali puchar ufundowany przez Posła na Sejm RP, Bogdana  Rzońcę (obecnego osobiście na Turnieju)  oraz  konika huculskiego ufundowanego przez Dyrektora  Zakładu Doświadczalnego Instytutu Zootechniki PIB  dr. Władysława Brejtę. Drugie miejsce na podium w turnieju zajęli Maria i Piotr Radwańscy, reprezentujący Gminę Sanok.Trzecie miejsce zdobyliAnna i Jan Adamscy z miejscowości Odrzechowa, reprezentujący gminę gospodarzy. Za drugie i trzecie miejsce startujące pary w „Turnieju Wybieramy Babę i Chłopa”  otrzymały cielęta  ufundowane przez rolników  Kamilę i Karola Burych  z Bażanówki oraz Danutę i Jerzego Stączków z Jaćmierza – Przedmieścia. Pozostałe pary, które nie znalazły się na podium zawodów otrzymały nagrody rzeczowe ufundowane przez Starostwo Powiatowe w Sanoku, Urząd Gminy Zarszyn, Urząd Gminy Besko, Urząd Gminy Bukowsko, Urząd Gminy Tyrawa Wołoska.  

Organizatorami tego wydarzenia byli:

Sołtys Bażanówki Wojciech Niemiec, Rada Sołecka Sołectwa Bażanówka, KGW w Bażanówce, OSP w Bażanówce i LKS Orzeł Bażanówka.

Największe w roku święto rolników – DOŻYNKI - jest ukoronowaniem ich całorocznej pracy. W staropolszczyźnie nazywano je również wieńcowym (od największego symbolu tego święta – wieńca dożynkowego), lub okrężnym (okrążanie jesienią pól po zebraniu zbiorów), lub zażynkami i wyżynkami. Tradycyjnie dożynki obchodzone były w pierwszy dzień jesieni. Świętu towarzyszyły różne praktyki i do niedawna zachowane zwyczaje takie jak np. :

  • Wieniec - obchody dożynek rozpoczynały się wiciem wieńca z pozostawionych na polu zbóż, z owoców, kwiatów, kiści jarzębin i kolorowych wstążek. Wieńce dożynkowe miewały na ogół kształt wielkiej korony lub koła. Dawniej umieszczano w nich także żywe kaczęta lub koguty, co miało zapewniać zdrowy przychówek gospodarski. Wieniec niosła najlepsza żniwiarka, czasami z innymi. Za nią podążał orszak odświętnie ubranych żniwiarzy, którzy nieśli na ramionach przybrane kwiatami, sierpy i kosy. Pochody z wieńcem dożynkowym – zgodnie z wielowiekową tradycją – najpierw udawały się do kościoła, aby podczas mszy poświęcić wieniec, a stamtąd do gospodarza dożynek. Po drodze śpiewano pieśni dożynkowe z powtarzającym się zwykle refrenem o plonie:

Plon niesiemy plon, w gospodarza dom!

Żeby dobrze plonowało, Po sto korcy ziarna dało.

Plon niesiemy plon!

Wieniec dożynkowy przechowywany był w stodole do kolejnego roku, do nowego siewu. Wykruszone z niego ziarna wsypywano do worków z ziarnem siewnym. Zwyczaj ten praktykowany jest po dzień dzisiejszy, zwłaszcza przez starszych rolników.

  • Pas niezżętego zboża, który po żniwach przez jakiś czas pozostawiano na pustym już polu dla ciągłości urodzaju. Pozostawione na polu kłosy zwano przepiórką, perepełką lub wiązką. Ścinane były uroczyście przez najlepszego kośnika, po czym wręczane były najlepszym żniwiarkom do uplecenia wieńca.
  • Podczas dożynek organizowano biesiady z poczęstunkiem i tańcami, dawniej poprzedzane rytualnymi obrzędami i modlitwami.

Pod koniec XIX w., wzorem dożynek dworskich, zaczęto urządzać dożynki chłopskie, gospodarskie. Bogatsi gospodarze wyprawiali je dla swej rodziny, parobków i najemników. W 20-leciu międzywojennym zaczęto organizować dożynki gminne, powiatowe i parafialne. Organizowały je lokalne samorządy i partie chłopskie, koła Stronnictwa Ludowego, Kółka Rolnicze, Kościół. Ówczesne dożynki były manifestacją odrębności chłopskiej i dumy z przynależności do rolniczego stanu. Towarzyszyły im występy ludowych zespołów artystycznych, wystawy rolnicze i festyny.

Po 1945 r. gospodarzami dożynek byli z reguły przedstawiciele władz administracyjnych i miały one bardziej charakter polityczny. Po 1990 r. dożynki, po raz kolejny, zmieniły częściowo swój charakter. Stały się nie tylko świętem rolników, ale i uroczystością religijną, będącą podziękowaniem składanym Bogu i Matce Boskiej za szczęśliwie zakończone żniwa i zebrane plony. Rozwinął się, kultywowany w międzywojniu, obyczaj urządzania dożynek parafialnych oraz tłumnych pielgrzymek chłopskich do miejsc kultu religijnego. Obecnie, najuroczyściej obchodzone polskie dożynki odbywają się na Jasnej Górze w Częstochowie  i w Spale (dożynki prezydenckie).

                                                                                                                      AZ

fotorelacja TU

Sonda

Czy podoba Ci się nasza strona?

1 możliwych do oddania głosów

jVS by www.joomess.de.

Patronat medialny

ezarszyn

Goscimy

Odwiedza nas 3 gości oraz 0 użytkowników.